Megalovania na szklankę wody i łyżkę

Czy jeszcze żyjemy? Niestety tak.
Czy jeszcze słuchamy kucowej muzyki? Niestety także tak.
Czy jeszcze wyrażamy o niej opinie? Niestety. Tak.

Czy powinniśmy w końcu napisać jakiegoś posta? W sumie tak. Ale nikt nie powiedział że w międzyczasie nie możemy wrzucić coveru Megalovanii na szklance wody i łyżce.

Reklamy

[Pear Butter’s Song] You’re In My Head Like a Catchy Song

…że co, że to nie fandomowe, tylko z serialu?

Niespodzianka, ten sezon nie ma w sobie chyba nic normalnego. Wszystkie odcinki wychodzą za szybko, jakość waha się od nudnych i denerwujących do szczerego złota kilka razy pod rząd, a piosenka prosto z serialu brzmi jak rasowy fandomowy content.

Forever For A Friend – Francis Vace

…nie, nie mam problemu z Francisem, wcale nie słucham go za dużo >:I

…mam za to problem z napisaniem posta, bo Angelowi się nie chce (urwę mu coś niebawem za to), a mi… też się nie chce >.> No zmęczony jestem no.

Sky Runner – Antagonist (Hay Tea Remix)

Ten trip hop jest całkiem dobry.

…muszę przestać podbierać muzykę z EqD i napisać pełnego posta. W końcu na FGE musi trafić jakaś muzyka, nie? >.>

I bonusowy oryginał, przez który doszedłem do wniosku, że trip hop to spowolniony drum and base, za co Panda mnie szkaluje, nie wiedzieć czemu :v

Hasbro potrzebowało tylko siedmiu sezonów żeby zacząć brać jedną ze swoich najprężniejszych marek na poważnie, odświeżyć jej design i zainwestować w porządny marketing (chociaż nadal używają tych pieprzonych siedmioletnich wektorów na których połowa Mane 6 ma wodogłowie).

…progress, I guess.

Lunar – Crazy Manehattans Taxi

Zajrzałem na FGE – trochę ponostalgować, trochę pocringe’ować (bo po co innego czyta się komentarze pod postami z 2012?) – i okazało się, że na samej głównej jest dobry utwór do ukradnięcia.

To w sumie smutne, że na FGE muzyka trafia teraz raz na kilka dni. Ba, „muzyka” oznacza dosłownie jeden utwór na posta. To nawet u nas utwór-jako-post to wyłącznie wypełniacz, zazwyczaj pracujemy na całych kompilacjach. Za moich czas- a, zresztą. Moje czasy już nie wrócą. Plus moje czasy na FGE były dość krótkie.

W ogóle, jeżeli Wonsz, bądź ktokolwiek z FGE nas czyta (ta, jasne), pozdrawiamy i chętnie podejmiemy współpracę, a poza tym przydałaby się nam kolejna reklama na głównej bo ludzie nas nie zapamiętują :v niestety nie mamy jak zapłacić, bo, tego, nic z Woony nie zarabiamy. Nie można wykorzystywać niepełnoletnich w celach zarobkowych. Podobno.

Wonsz potwierdzonym jasnowidzem.