Princess Angel presents #7: What’s after four?

Poldzia taka fuckable, ale to kolorowanie boli moje oczy… Oh well, pora na kolejnego posta, który wcale nie powstaje wyłącznie dlatego, bo Poldek grozi mi wywaleniem z redakcji. Zrobię i będę miał spokój na kolejne dwa miesiące.  Oh well, kolejna lista feat. Głos z piwnicy.

Czytaj dalej

Reklamy